Teo.net.pl
Przedstawiamy innowacyjne pomysły z branży komputerów i technologi. Jesteśmy przedewszytkim miłośnikami wszelkiego rodzaju udogodnień dotyczących oprogramowania, sprzętu komputerowego, najnowocześniejszych technologi i oczywiście też gadżetów :). Nasz serwis internetowy przedstawia tylko najciekawsze informacje, testy oraz recenzje różnych produktów i programów. Codziennie umieszczamy nowe artykuły tak, abyście byli codziennie informowani co nowego wydarzyło się w świecie najnowocześniejszych technologi. Zapraszamy do portalu
A4Tech X7 C1
Prezentowana obudowa jest jeszcze ciepła z fabryki z której wyszła i jeszcze nawet nie trafiła do sklepów - będzie to nowość. Jednak to właśnie premiera w sprzedaży ukaże czy ten model który głównie kierowany jest do graczy i ludzi młodych trafi w ich gusta. Stylistyka obudowy jest bardzo agresywna i posiada podświetlenia wentylatorów, co powoduje, że wiadomo do kogo będzie ona kierowana. Z przodu na dole znajduje się kratka wyjęta żywcem z jakiegoś pieca ;). Musimy jednak powiedzieć, że jakość wykonania tego panelu i dziubka który znajduje się jest wątpliwej jakości. Następny spory minus to błyszczący plastik, który został według nas źle wpasowany i ostudza to nasze pierwsze wrażenie. Według nas, obudowa jest bardzo oryginalna, jednak jak sprawdziliśmy, już lekko podobna obudowa wyszła od innego producenta. Szkoda. Stal zastosowana w tej obudowie wynosi 0,6 mm i na szczęście jest bardzo dobrej jakości, natomiast powłoka lakiernicza daje pozytywne odczucia. "Pudło" nie jest zbyt największa, co powoduje, że nie każdą kartę graficzną da się tutaj zainstalować, ale już instalacja solidnego chłodzenia do procesora nie powinno przysporzyć kłopotów. Wentylatory tutaj zastosowane, chłodzą podzespoły w dobrym stopniu, a głośność ich tej znajduje się na akceptowalnym poziomie. Dzięki rozbudowie systemu wentylacji temperatura w obudowie lekko spadła. Nie możemy tutaj narzekać na ubogą ilość gniazd na wierzchu, ale nowa obudowa nie posiadająca USB 3.0 to coś już dziwnego.
17.11.2011. 15:16