Teo.net.pl

Przedstawiamy innowacyjne pomysły z branży komputerów i technologi. Jesteśmy przedewszytkim miłośnikami wszelkiego rodzaju udogodnień dotyczących oprogramowania, sprzętu komputerowego, najnowocześniejszych technologi i oczywiście też gadżetów :). Nasz serwis internetowy przedstawia tylko najciekawsze informacje, testy oraz recenzje różnych produktów i programów. Codziennie umieszczamy nowe artykuły tak, abyście byli codziennie informowani co nowego wydarzyło się w świecie najnowocześniejszych technologi. Zapraszamy do portalu

Logitech WingMan Gamepad i Gamepad Extreme podsumowanie

Ta skomplikowana i dość długa nazwa kryje w sobie wyjaśnienie tego. co wymyślił Logitech. Jeśli włączymy tryb Sensor, to poruszając padem. Będziemy w stanie sterować tym, co dzieje się na ekranie. System świetnie zdaje egzamin w takich grach, jak Descent, Colin McRae, symulacjach lotniczych oraz oczywiście Star Wars Rouge Squadron 3D Elite Missions, która to pozycja jest dołączona do urządzenia. W symulatorach i innych pozycjach D-Pad służy jako tak zwany z angielska HAT lub po naszemu grzybek. . Dzięki niemu rozglądanie się, czy dokładne określanie celu jest dużo łatwiejsze. Muszę przyznać, że na początku trochę trudno było mi się przestawić na inny sposób sterowania postaciami i pojazdami. Z czasem gra zaczęła mi się coraz bardziej podobać, aż w końcu nie mogłem oderwać się od monitora. Słowa, które za chwilę przeczytacie, mogą sprawić, że niejeden miłośnik rajdów samochodowych będzie na mnie czyhał w swoim pojeździe nieopodal redakcji, by "przypadkiem" przejechać moją osobę, ale muszę to powiedzieć. Uważam, że granie za pomocą Logitech WingMan Extreme w gry samochodowe jest dużo przyjemniejsze niż ta sama zabawa przy pomocy kierownicy bez Force Feed backu. Muszę przyznać, że miło by było zamontować w prawdziwej bryczce coś takiego, choćby na próbę. Również w tym modelu można znaleźć przejściówkę. zmieniającą sposób połączenia pada z komputerem, a także krążek z oprogramowaniem firmowym WingMan Profiler. Dzięki długim przewodom każdy użytkownik, którego sprzęt schowany jest pod biurkiem, będzie mógł bezproblemowo grać w odpowiedniej odległości od monitora. Podsumowując, obydwie konstrukcje Logitecha są klasą samą dla siebie i tyle. Myślę, że dopóki nikt nie wymyśli czegoś fajniejszego. to technologia Sensor, będzie tym, co mnie zawsze przyciągało do produktów Logitecha. Polecam wszystkim, którzy mają odpowiednią ilość pieniędzy. Po prostu warto.

20.12.2011. 13:59