Teo.net.pl

Przedstawiamy innowacyjne pomysły z branży komputerów i technologi. Jesteśmy przedewszytkim miłośnikami wszelkiego rodzaju udogodnień dotyczących oprogramowania, sprzętu komputerowego, najnowocześniejszych technologi i oczywiście też gadżetów :). Nasz serwis internetowy przedstawia tylko najciekawsze informacje, testy oraz recenzje różnych produktów i programów. Codziennie umieszczamy nowe artykuły tak, abyście byli codziennie informowani co nowego wydarzyło się w świecie najnowocześniejszych technologi. Zapraszamy do portalu

SlimP3

SlimP3 przypomina początkowo bardzo playery Z-Cyber. Sprzęty dobre, o zadowalających możliwościach, jednak z fatalnie pomyślanym interfejsem. Na szczęście tej wady testowane urządzenie nie powiela. Już pierwszy kontakt jest pozytywny, gdyż plastikowa obudowa playera pokryta jest miłą w dotyku, delikatną gumową powłoką. Obsługa nie nastręcza żadnych problemów. Wszystko jest intuicyjne i praktycznie można nie zaglądać do instrukcji. Do tej pory tylko raz spotkałem się z playerem mp3, którego dyktafon by sobie jakoś radził z trzaskami - chodzi mi o MPIO, który niestety był dość drogi. SlimP3 tu niestety nie wybija się ponad peleton, prezentując się na poziomie takim samym jak najtańsze odtwarzacze, ale i drogie iRivery. Jeśli się nagrywa dźwięk, nie dotykając urządzenia, wszystko jest w porządku. Jednak jakikolwiek ruch powoduje straszliwe szumy I trzaski. Największą wadą urządzenia są jednak dołączone słuchawki. Przynajmniej dla mnie - lubię trzymać playera w kieszeni spodni, a krótki kabel i „obroża" na szyję na to nie pozwalają. Niektórym estetom może też przeszkadzać „dyskoteka" na wyświetlaczu (kolory przy włączeniu migają nieco denerwująco), ale to szczegół w niczym nie zmieniający faktu, że SlimP3 nabyć warto. PS A jeszcze bardziej warto chwilę poczekać. Niedługo do Polski wejdzie udoskonalona wersja urządzenia dodająca możliwość nagrywania z radia (póki co to niemożliwe, a inne odtwarzacze radzą sobie z tym) i wyposażona w... USB 2.0! Ceny ponoć się nie zmienią. Od Smugglera dwie uwagi: Obiecywano pracę „do dziesięciu godzin" na baterii AAA. Należy to rozumieć jako „raczej siedem, może osiem". Jeśli jakaś mp3 jest po prostu cicha z natury, w jej tle, na dobrych słuchawkach, da się wyczuć delikatny szum. Audiofilom więc raczej tego sprzętu bym nie polecał. Ot, klasa popularna - za atrakcyjną w stosunku do możliwości cenę.

22.12.2011. 14:46