Teo.net.pl

Przedstawiamy innowacyjne pomysły z branży komputerów i technologi. Jesteśmy przedewszytkim miłośnikami wszelkiego rodzaju udogodnień dotyczących oprogramowania, sprzętu komputerowego, najnowocześniejszych technologi i oczywiście też gadżetów :). Nasz serwis internetowy przedstawia tylko najciekawsze informacje, testy oraz recenzje różnych produktów i programów. Codziennie umieszczamy nowe artykuły tak, abyście byli codziennie informowani co nowego wydarzyło się w świecie najnowocześniejszych technologi. Zapraszamy do portalu

Świat w 3D podsumowanie

Nie ma nic za darmo, prawda? Nieprawda. Wyłącz maszynę, odkręć obudowę, włóż kartę. pomieszaj trochę (ale tylko trochę, w sam raz. aby wszystko pasowało) w kablach i złóż swojego peceta z powrotem. Prawie za każdym razem, poza tymi wrednymi wyjątkami potwierdzającymi regułę. Windows rozpoznaje nowe urządzenie i prosi o odpowiednią płytkę ze sterownikami. Potem przed tobą i twoimi wirtualnymi doznaniami już tylko barwna i świetlana przyszłość. Jednak istnieje więcej niż jeden jej odcień. Po pierwsze zatem posiadasz sam akcelerator 3D. całkowicie osobny kawał silikonu, który współpracuje z twoją dotychczasową kartą 2D. Niektóre łączy się z nimi bezpośrednio, za pomocą wewnętrznych przewodów (jeśli mamy do czynienia z zestawem od tego samego producenta). ale większość wymaga zespolenia za pośrednictwem analogowych, zwykłych przewodów. Słucham? Przestań drapać się po głowie. Nie chodzi to o nic innego, jak o zwój kabli rozciągający się pomiędzy twoją kartą graficzną a kartą 3D. Jeśli twoją obecna karta 2D jest stara, pomarszczona i ogólnie trąci myszką, powinieneś zdecydować się na zakup zestawu "wszystko w jednym". Są one świetnym rozwiązaniem, jeśli w danej chwili nie dysponujesz kasą. lub jeśli poświęcenie dwóch osobnych slotów to dla ciebie za dużo. Karty "kombinowane" posiadają zarówno zwykłą kartę graficzną, abyś mógł się cieszyć z rozkoszy machania myszką w Windows 98 oraz akcelerator 3D, abyś zbratał się na dobre z Quake 3. Jeśli spytasz się graczowych wyjadaczy, prawie zawsze powiedzą, że osobne karty są lepsze, ale Gwiezdny Małpiszon powtarza - jeśli cię nie stać na dwie, choć z jedną jest lepiej niż bez. Bez sterowników pod Windows twoja błyszcząca 3D-nówka dostarczy ci tyle przyjemności, co rower przysłowiowej rybie (według starej feministycznej sekwencji). Będzie ona bezużyteczna. Dopóki gra nie będzie miała możliwości komunikowania się z hardwarem. to. jak szybki jest akcelerator nie będzie miało żadnego znaczenia - karta 3D jest sprzedawanaze sterownikami DirectX, które pracują z samym DirectX. Jeśli tylko producent napisze odpowiedni driver, każda gra, która obsługuje akcelerację trójwymiarową za pośrednictwem DirectX i Direct3D, będzie z nią bez problemu współpracować. Jeśli w wyniku jakiegoś dziwnego zrządzenia losu karta, której zakup rozważasz nie jest dostarczana z bibliotekami DirectX.

20.12.2011. 13:54